Kim właściwie jestem,a może czym?

21740692_10211538039858866_3568259500551662037_n

Tego rodzaju pytania mamy już za sobą . Czy aby na pewno ?Gdy zapytałam całkiem niedawno pewnej osoby, jak uważa kim jest , odpowiedziała mi opowiadając o swojej pracy , nazwisku , swoją historię. Lecz odpowiedź jest jednoznaczna,  prosta i piękna .

                                                              Czym jestem?

„Jestem Synem Bożym, pełnym uzdrowionym i całym, Lśniącym w odzwierciedleniu Jego miłości. We mnie Jego stworzenie jest uświęcone i zagwarantowano mu życie wieczne .We mnie Miłość jest udoskonalona , lęk jest niemożliwy , radość zaś ustanowiona jest bez przeciwieństwa . Jestem świętym Domem samego Boga . Jestem Niebem w którym Jego Miłość przebywa . Jestem Jego świętą Bezgrzesznością, gdyż w mojej czystości trwa Jego Własna „

Mój drogi bracie możesz nauczyć się tego , bo to jest prawda o Tobie . Jest napisana w języku , który jest zrozumiały dla ciebie i możesz przyjąć to, zamiast wszystkiego czym kierowałeś się dotąd opisując siebie. Dla niektórych z nas Kurs cudów jest tak niezrozumiały ,ponieważ jest on tak inny od tego co świat ma ci do zaoferowania. A jakakolwiek niechęć powstaje jedynie z upartego przekonania , że już wiem. Stań się chętny zamienić lęk na miłość i ciemność na światło, i to co już wiesz na coś nowego , zaryzykuj. Jedyny lęk , to lęk przed rozpoznaniem prawdy , nie ma innego. Nikt , nawet sam Bóg nie może podjąć decyzji o zmianie, za ciebie , jesteś wolny ,To światło radości  jest w tobie , wszystko co jest do odkrycia jest w tobie . Nie potrzebujesz żadnego guru , to ego wymusza na tobie to przekonanie ponieważ nie wierzysz, że jesteś już pełny i uzdrowiony, a więc musisz mieć kogoś lepszego, większego od ciebie , kogo będziesz wielbił, porównywał się, a wszystko to ,żebyś nie rozpoznał Siebie, Chrystusa w sobie.  Przekonanie to jest naprawdę bardzo silne i nieuświadomione  . To małe ja w tobie potrzebuje tego przekonania , bo boi się, że odkryjesz pełnię w Sobie, a to małe ja będzie musiało zniknąć . Ono potrzebuje twojej obrony i asekuracji, bo wie, że jest małe i nie ma żadnego wsparcia ,chyba że ty mu je dajesz . Jest fałszywe , sztucznie wytworzone z samego lęku , jest samym lękiem . Bóg go nie stworzył .Po co  chciałbyś żeby się ono ostało, skoro doświadczał będziesz Boskiego JA ? W nowym testamencie Jest cytat ” jesteście adwokatami diabła „. Bronisz to małe ja , tą ciemność w sobie ? w jakim celu?  Dwa światy, ciemność i światło , radość i smutek , lub lęk i miłość nie spotykają się,nie mogą , bo to przeciwieństwa i ty to wiesz. Przechodzisz TRANS-FORMACJĘ , rodzaj przemiany świadomości ,zmiany umysłu, myślenia. Niektórzy nazywają to ścieżką , drogą . Tak możesz to nazwać jak ci wygodnie, lecz jest to przypominaniem sobie tego czym Jesteś w prawdzie . A przypominasz sobie ucząc się , nowych lekcji i powtarzając je sobie codziennie, w systematyczny sposób, bez napięcia, w twoim tempie , spokojnie to twój kurs przebaczenia . Jezus jest naszym bratem i Nauczycielem . On pokazuje nam drogę ucieczki z naszego własnego szaleństwa oddzielenia. On zmartwychwstał, jest pełnią idzie z tobą zemną, dokądkolwiek idziesz, Chrystus Jest w Tobie w doskonałym sensie . Udało ci się. To niesamowite, teraz wszystkie światła skierowane są na Ciebie i uda ci się ta podróż do samego Siebie. Świętujmy zatem twoje Boże Narodzenie dzisiaj teraz, a jest jakiś inny czas na świętowanie?  Jest jakieś inne Ja niż Chrystusowe JA. Jedność To Niebo, a poza nim nie ma nic, żadnego życia . Ha, kocham cię z całego serca , całym umysłem , jak dobrze. że Jesteś. Poprzez ciebie , rozpoznaję Siebie.

 

 

 

Przebacz i zobacz jaki jesteś szczęśliwy

418668_10150647827216477_548601476_11073106_1037219625_n

Tak dużo się mówi i pisze o przebaczeniu , o tym, że ono nas uwalnia od przeszłych żali i obciążeń, że ofiarowuje wolność , szczęście bez warunków i gwarantuje wybudzenie ze snu . Ale jak właściwie zabrać się do tego? od czego zacząć , tak żeby przebaczenie mogło przepłynąć przez świadomość i rzeczywiście uwolnić nas od całego tego zła?  Czy to jest proste? Jest proste i może być proste jeśli pozwolisz aby takie było ,przestań komplikować . Tak , to zależy zawsze od ciebie jak bardzo chcesz to sobie skomplikować . Po pierwsze wierzysz ,że coś co się wydarzyło było prawdziwą rzeczywistością dla ciebie i tak to odebrałeś i utrwaliłeś w umyśle .Opowiadasz sobie tą historię jako prawdziwą. Konflikt który zajmuje twój umysł jest prawdziwy ,żal który czujesz jest aktywny i przyprawia cię o złość o smutek i frustrację . Tak , każdy sen może wydać się tak prawdziwy ,że nieuniknione jest abyś reagował na ten sen i na postacie w nim jak na rzeczywiste , realne osoby , jak na prawdziwe zdarzenia , jak na fakty ! Obrazy ,emocje, uczucia ,które pojawiają się tu , ty naprawdę przeżywasz , one cię dotykają, bolą ,ty naprawdę cierpisz !  Czytając Kurs stajesz się jeszcze bardziej wrażliwy i czuły na zewnętrzny świat , wydaje się , że coraz trudniej będzie ci przebaczyć cokolwiek , ponieważ to, co teraz czujesz, jest jeszcze bardziej dotkliwe , o wiele bardziej, i że przebaczenie jest niemożliwe ! Pamiętaj nie jesteś sam , Ten który idzie z tobą wie jak ma wyglądać twoja przemiana i wie o przebaczeniu wszystko . Do ciebie należy poddanie się Duchowi Świętemu pod Jego przewodnictwo i powierzenie się , chęć przemiany . On nauczy cię przebaczenia , jeśli już będziesz na nie gotów .Ważnym czynnikiem jest to, czy chcesz przebaczenia i wszystkich darów jakie ono ze sobą niesie . To ważne , to twoja rola ,twój wybór. Podejmij ten wybór z Duchem Świętym . Możesz dzisiaj zadecydować czy chcesz nadal taplać się w swoich żalach , czy powiedzieć temu dość i zechcieć zdecydować inaczej , wszak do ciebie należy moc decyzji. Nic się nie zmieni jeśli ty nie chcesz zmiany . Wszystko jest takie jakie jest , ponieważ ty to takim utrzymujesz w myślach w swoim umyśle nietknięte przez przebaczenie . Czego się boisz? Zmiany? Boisz się wyjść poza swoją strefę komfortu , który już znasz . Myślisz może, że ktoś inny zmieni twoją decyzję ? Ale przecież to twoja decyzja i nikt nie może jej zmienić ,  przecież nie pozwolił byś na to , i dobrze . Nie musisz się dostosowywać do tego co ktoś myśli , Decydowanie, i to jak się czujesz z podjętą decyzją to twój świat i wszystko jest takie,  jakie ty ustanowiłeś , możesz to zmienić i ty to wiesz , cała moc jest z tobą na ziemi i w niebie. A więc czego chcesz ,zapytaj się siebie , czego tak naprawdę teraz chcę? Jesteś wolny , masz wolną wolę . Nie ma potrzeby abyś w tym procesie odkrywania siebie przejmował się opinią innych ludzi  , teraz naprawdę zajmij się tylko swoim własnym umysłem, przez chwilę tylko ty.  Czy wolisz przebaczyć sobie swój koszmarny sen i odnaleźć pokój Boży , który jest przeznaczony dla Ciebie? Ten jeden mały gest przeoczenia błędów brata , a znajdę się w niebie , wolny i szczęśliwy, w stanie umysłu który jest taki jakim stworzył go Bóg . Tak to Obietnica Boga . Czy wiedziałeś, że możesz przebaczyć i że przebaczenie ofiarowuje wszystko czego chcesz ? Miłość , pokój , radość, szczęście , wolność i to wszystko bez warunków . Świat tego nie ma i nie może dać , a wszyscy szukają tego i nawet chcą niektórzy kupić szczęście ,lub miłość , ale nie wiedzą ,że tego nie można kupić , To jest w nas ! we mnie w tobie, możesz to przypomnieć sobie dzisiaj . Puść żale i wpuść radość , tą beztroską radość ,poczuj tą ulgę. Przemiana umysłu, zmiana sposobu myślenia , niesie ze sobą wszystkie zmiany jakie są możliwe i daje w zamian tak wiele ,że nie mógłbyś sobie nigdy tego wyobrazić . Mój ukochany skarbie , mój bracie ,  TO jest w tobie w dosłownym sensie . Prawda jest w tobie już , umieścił ją tam Stwórca . Przebacz sobie koszmarny sen i obudź się do prawdy , wróć do źródła miłości .To jest zaledwie początek. Początek wychodzenia z uciemiężenia ,które sam na siebie nałożyłeś . Bóg jest miłością ,On kocha i nawet nie wie nic o takim świecie o jakim ty śnisz . Odczuwam ogromną radość z możliwości podzielenia się z tobą tą dobra nowiną ,że prawda jest w tobie i przypomnisz ją sobie poprzez to przesłanie miłości którą Jezus dał nam i wszystkie cenne lekcje od Niego , lekcje pełne światła zrozumienia i rozpoznania prawdy . Jestem jednym Ja . Kocham cię nieskończenie i dziękuję Bogu za ciebie , puść żale i wróć do Domu.

Wolność

isla_280x280.26091292_6c4n96jzWiele się mówi o tym czym jest wolność , i jak każdy odczuwa ją na swój sposób , obchodzimy nawet  święta wolności i niepodległości . Wolność to życie bez lęku . Zdecydowanie się na to jest co najmniej karkołomnym zadaniem na ziemi . Wydaję się , że lęk towarzyszy ci od zarania dziejów , jest wpisany w ludzki los i istnienie . Gdyby to było prawdą , nie miałbyś nadziei na wolność tu i teraz , lecz zostałeś stworzony wolnym, czyli pozbawionym lęku . Zostałeś stworzony przez Miłość na Jej obraz i podobieństwo . Bóg stworzył cię wolnym takim jakim chciał abyś był . W takim razie widzisz wyraźnie, że odczuwając jakiekolwiek zniewolenie , czy to fizyczne , psychiczne , polityczne , czy jakiekolwiek inne , nie czujesz się wolnym człowiekiem . Coś lub ktoś , lub ty sam  zniewala cię swoimi prawami  , zasadami moralnymi , czy sposobami na życie które wcale nie możesz nazwać wolnością. Wydaje się ,że dla świętego spokoju dostosowałeś się do pewnych norm godząc się na kompromisy i tak zmieniłeś siebie ,że teraz nawet  życie pozbawione lęku jest utopią . Tak, udało ci się zmienić to co stworzył Bóg jako swojego syna , udało ci się dostosować do” warunków życia ” jakie są tu na ziemi , udaje ci się nawet tutaj odszukać odrobinę szczęścia i myślisz, że ta odrobina cię zadowoli . Ta cała zmiana  udała się tylko w złudzeniu , tylko we śnie . I oto masz przed sobą lekcje z kursu cudów ,które jasno mówią ,że nie ma lęku w stworzonym przez Boga świecie , poprzez światło Ducha Świętego widzisz , że cokolwiek się lęka nie może być prawdziwe , cały lęk który zdajesz się przeżywać nie ma źródła w Bogu On nie stwarza wadliwie , zatem źródło lęku jest nigdzie , nie ma przyczyny ,nie istnieje, jest ułudą oddzielonego umysłu. Bóg stworzył ciebie wolnym , nigdy ci tej wolności nie odebrał , ponieważ On tylko daje , kocha cię miłością której nie możesz zrozumieć , bo nie masz na ziemi żadnego jej odpowiednika. Przemiana umysłu dzięki kursowi cudów da tobie doświadczenie radosnego rozpoznania jedności całego synostwa . Doświadczenie to pozwoli ci zobaczyć świętość twojego brata który jeszcze nie dawno zdawał się być twoim największym wrogiem . przestałeś się go bać , a zobaczyłeś tylko w nim swoje doskonałe odzwierciedlenie . Teraz fraza ” miłujcie nieprzyjaciół swoich” staje się zrozumiała , zamiast nienawidzić będę wdzięczny , będę błogosławił  i kochał ponieważ chce zmiany , i jeżeli sam się zmienię zobaczę inny świat. Każdego kogo kochasz nie możesz nazwać nieprzyjacielem, ale ukochanym bratem. Pros o pomoc Ducha Świętego , jemu powierzaj wszystkie swoje sprawy , On wie jak je rozwiązać i zrobi to dla ciebie chętnie . A ty bądź chętny oddać mu to czego nie chcesz, jeśli chcesz aby konflikt znalazł rozwiązanie daj go Jemu. Niech Duch Święty będzie twoim przewodnikiem do prawdy. Bóg jest miłością i stwarza tylko z miłości , zostaliśmy stworzeni jako jedność a nasza pamięć zawiera tą jedność , przypomnimy sobie ją ,a kurs cudów według mnie jest najlepszym narzędziem do tego , oszczędzającym twój czas . Czy to dobra nowina mój drogi ? Największa radość jest to słyszeć , usłyszeć to w swoim sercu  . To jest łaska . Bóg idzie z tobą dokądkolwiek idziesz , nie jesteś sam i nie ma lęku w doskonałej miłości , tego jestem pewna .

Uzdrowienie

Spiritual-awakening-sleep-problems-insomnia-790x3811

Przyglądamy się idei uzdrowienia . jak możliwe jest chorowanie , czy jakakolwiek niemoc z twoim udziałem? Jesteś wciąż taki jakim cię stworzył Bóg, znaczy po prostu to ,że masz jedynie złudzenie tego, że udało ci się zmienić to co Bóg stworzył . Wydajesz się być oddzieloną osobą ze swoją historią , planami na przyszłość i obawami o nią . Stan ten nazywasz życiem , tak ,stan który kończy się twoją własna śmiercią  i zdajesz się być bezsilny wobec tego „faktu”. Przyglądamy się uzdrowieniu ,lecz najpierw przyjrzyjmy się idei jak mogłem się rozchorować , jaki miałem cel myśląc ,że nie jestem doskonały kompletny , wieczny . Korzyści jakie masz z choroby , dadzą ci odpowiedź . Pytaliśmy i odpowiedź była jasna : mam wiele małych i większych korzyści z bycia chorym . Jednym z nich jest wina , którą rzutujesz na swojego brata , który ponosi winę za twoje złe samopoczucie, winę rzutujesz też na swoje ciało, bo co innego może cierpieć?  Chcesz być również zaopiekowany i obsłużony , i by ktoś się  pochylił nad tobą i ulitował nad twoją niedolą. Cierpienie i niewygody chorującej osoby jest atakiem na samego siebie ponieważ nienawidzisz tego czym -jak myślisz jesteś . Wierzyć , że Syn Boży może być chory , to wierzyć , że część Boga może cierpieć . Mój drogi bracie , miłość nie może cierpieć , bo nie może atakować. Nie wzmacniaj zatem ani w sobie , ani w nikim pojęć o rzeczywistości choroby , lecz przypomnij  raczej bratu jego całość i pamięć Ojca. Wierzyc ,że Syn Boży może być chory , to wierzyć w bożka choroby  który jest karykaturą stworzenia wyuczona przez upośledzone umysły , zbyt oddzielone , by rozpoznać stworzenie , które podziela moc Źródła doskonałej miłości. Jedynie ego może postrzegać chorobę i uznawać jej rzeczywistość , jest ono bardzo brutalne i bardzo podatne na atak. Czy chciałbyś czcić takiego bożka? i go zachować , bojąc się utraty go? Zapraszam cię do rozpoznania logiki ego i czy naprawdę chcesz jego podarunków? Nie potrzebujesz chronić bożka ,który udaje że chroni ciebie przed nieistniejącymi niebezpieczeństwami. gdy nie cenisz siebie -chorujesz , lecz to , że Jezus cię ceni – uzdrawia ,ponieważ zna On wartość Syna Bożego. Gdy brat choruje , dzieje się tak , ponieważ nie prosi o pokój i dlatego nie poznaje ,że go ma . przyjęcie pokoju jest zaprzeczeniem złudzeniu , a choroba jest złudzeniem . Zatem nie będę miał innych Bogów przed Tobą Ojcze. Sam wytworzyłeś bożka choroby , lecz nic nie może zastąpić Boga i wszystko zostanie odczynione w chwili gdy okażesz chęć przyjęcia jedynie tego co wieczne . Nie zdawałeś sobie sprawy z tego jak bardzo słuchałeś swoich bożków i otaczałeś je czcią . To co wytworzyłeś sam w oddzieleniu jest tak niegodne ciebie ,że nie mógłbyś tego pragnąć , a choroby i doskonałości nie da się pogodzić . Po co miałbyś cenić ból?  Jeżeli Bóg stworzył cię doskonałym , to jesteś doskonały. Odmów czci swoim bożkom wytworzonym w ciemności , i wróć Cały do Źródła.Choroba jest obroną przed prawdą i atakiem na stworzenie . Prawda o tobie jest cała i postrzeganie niedoskonałości nie przemoże twojej jedności z Ojcem. Jego głos wzywa cię do powrotu i usłyszysz Go . Moc decyzji należy wciąż do ciebie, a nic rzeczywistego zagrożonym być nie może. Dziś podejmij decyzję o byciu zdrowym i pozwól sobie na uzdrowienie , uwolnienie twojego umysłu od wszelkich chorób . Przebaczenie usunie całe to zaburzenie z twojej świadomości , ustąpię i pozwolę Duchowi Świętemu prowadzić mnie do Światła.

Odpowiedzialność czy wina ?

3737166b5bb6e4ba20b5a807616c1ef6--beautiful-swan-beautiful-birds

Jesteś całkowicie niewinny , ponieważ jesteś wciąż taki jakim stworzył cię Bóg . Odpowiedzialność za wszystko nie obejmuje zatem obwiniania , lecz jedynie spojrzenie na to co widzisz, słyszysz, czujesz z otwartym umysłem jako śniący wytwórca . Człowiek nie zawsze jest świadomy tego, że jest wytwórcą wszystkiego co widzi . Często słyszę, że niektóre rzeczy tu w świecie są piękne i dobre . Dlaczego by nie skupić swojej uwagi właśnie na tym co uznaliśmy za piękne i dobre? No tak , ale czy to przyniosłoby uzdrowienie ? skąd wiemy co jest prawdziwie dobre lub nie? w jaki sposób to mogę sklasyfikować nie osądzając tego co w moim mniemaniu jest złe ,a co dobre , albo neutralne ? I jeśli wiem że moje myśli , to obrazy , to dlaczego wybieranie przez ciebie tylko „dobrych ” myśli nie daje ci satysfakcji , czy totalnego szczęścia ,co jest nie tak? W rozdziale 21 kursu cudów jest podrozdział II „odpowiedzialność za widzenie , i brzmi on tak :  ” Oto jedyne co musisz uczynić , aby wizja , szczęście, wyzwolenie z bólu i całkowita ucieczka od grzechu zostały ci dane . Powiedz tylko to , ale szczerze i bezwarunkowo, ponieważ jest w tym moc zbawienia :                                                                                      „Jestem odpowiedzialny za to co widzę, To ja wybieram uczucia, , których doświadczam, i decyduje o celu ,który chce osiągnąć. I to ja proszę o wszystko , co zdaje się mnie spotykać, oraz otrzymuję to o co poprosiłem” 

  Nie oszukuje się już dłużej ,że jesteś bezradny w obliczu tego co jest tobie czynione. Uznaj tylko,że się myliłeś, a znikną wszystkie skutki twoich pomyłek.

Właśnie te kilka zdań najpierw spowodowały rewolucję w mojej świadomości , czytałam to tak długo, aż zobaczyłam , że jest to niesamowicie wyzwalające ! Nauczyłam się tego na pamięć i stosowałam przy każdej okazji. Ja sama swoim myśleniem, negatywizmem ,żalami przyciągałam do siebie wszystko co mnie raniło i nie mogłam sama znaleźć odpowiedzi. Byłam jak samo nakręcająca się ofiara losu. Teraz wiem już to z całą pewnością że , zostałam uzdrowiona . Jestem odpowiedzialna za wszystko co widzę i to mnie wyzwala . Wszystkie moje sprawy oddaję, powierzam Duchowi Świętemu . To pierwszy krok do wolności . Tak człowiek w swoim szaleństwie tak bardzo tęskni za Rzeczywistością , Domem , że wytwarza substytuty, które myśli ,że go zadowolą. Cud następuje , gdy skutki jakie widzisz połączone zostaną z przyczyną ,która nie jest prawdziwa więc nie trzeba się przejmować , to jest odpowiedzialność . Myśli nie opuszczają swojego źródła. Gdzie jest wina ? Nie ma jej ,a ty jesteś coraz bardziej świadomy nierzeczywistości wytworzonego przez siebie świata i widzisz coraz wyraźniej, że się po prostu pomyliłeś . Uznajesz ,że nie wiesz co jest dobre, a co nie i to jest w porządku . Puść kontrolę. Istnieje inny sposób patrzenia , i jest on dostępny dla ciebie mój drogi. Przemiana umysłu ofiarowuje cuda i zmiany całego systemu myślowego który cię ranił, . Będziesz szczęśliwy bez powodu,  taki jest Boży plan, on zadziała dla ciebie jak i dla każdego kto chce iść z Chrystusem . Ja już wybrałam , moje serce wypełnia radość .że mogę się z tobą tym dzielić. Bądź odpowiedzialny ,lecz niewinny osądzania , Twoja transformacja jest doskonała . Ojciec kocha nas wszystkich jako jedno i On nie osądza niczego , ja również nie potrzebuję .Patrz na swój sen i powiedz :Rzeczywisty Świat taki nie jest. uwalniam siebie i świat od wszystkich niemądrych przekonań które mnie więziły . Wolność to życie bez lęku.

                                      

 

Czas się obudzić

file000698862236
czas się obudzić

Tak, już czas . Każdy kto czyta i robi lekcje kursu cudów może poczuć się wybrańcem, szczęśliwcem . Oto trzymasz przesłanie Jezusa i dane ci jest przejść swoją osobistą transformację . Co to właściwie jest ta transformacja? Nie zawsze jesteś pewien czy zastałeś właściwie wybrany , zadajesz mnóstwo pytań o to czy zdążysz , czy się powiedzie , czy będziesz musiał się jeszcze wcielać by dokończyć robotę ? Zadajesz te pytania tylko dlatego, że nie doczytałeś się zapewnień , że plan jaki ma Bóg dla ciebie jest doskonały , że nie może się tobie nie powieźć i że szczęśliwy koniec wszystkiego jest pewny . Ty zdajesz się żyć w czasie i w przestrzeni które ostatecznie są sztuczką w którą jesteś uwikłany i w którą wierzysz . Jesteś przekonany, że czas jest prawdą ,musisz żyć według kalendarza i zegara,  a upływ go wywiera prawdziwe skutki na ciebie , a to błędne myślenie, nie jesteś ciałem, choć masz ciało , jest ono jednak całkowicie neutralne i służyć będzie doskonale jako narzędzie dla ciebie tu w czasie , a potem zostanie odłożone gdy jego użyteczność minie . Planujesz swoje szczęście w przyszłości i odkładasz moment teraźniejszego rozpoznania Siebie, na inny czas , niż obecny moment . Cały twój umysł zaprzątnięty jest przeszłością , widzisz tylko przeszłość i według niej zdajesz się żyć i planujesz swoją przyszłość . nie znam nikogo kto sam to spostrzegł i zmienił  .Bez tego narzędzia jakim jest Kurs cudów nie byłoby możliwe osiągnięcie tego przyspieszenia . Tym właśnie różni się kurs cudów , oszczędza twój czas , czy to nie fajne? Jezus nasz Zbawiciel pokazał nam drogę i daje nam swoje światło , aby każdy mógł pójść przez Niego wyznaczoną droga do Boga .  Z twojej strony wymagana jest tylko chęć , tak, aż tak mało . Czas nie jest rzeczywisty , to sztuczka wielkiego oszusta, zatem nie czasu lecz chęci potrzeba. Ty jesteś wieczny ponieważ jesteś taki jakim stworzył cię Bóg , wieczny , doskonały i nic nie może tego zmienić , nic . Miłość stworzyła Cię takim jak Ona sama i nie jest żadną formą w czasie . Jedyny czas jaki masz jest teraz, a teraźniejszość jest przejawieniem wieczności .Co jest nie tak z teraźniejszością? Nareszcie nadszedł taki czas ,że nie tylko czytasz Jego przesłanie miłości ,słyszysz je i chcesz swojej przemiany , ponieważ widzisz rezultaty jakie te nowe idee wnoszą już do twojego życia . Coraz częściej się uśmiechasz ,jesteś spokojny, otwarty, a najważniejsze jest to ,że widzisz jak jesteś bezsilny wobec tego koszmarnego snu, który z coraz większą ufnością powierzasz Duchowi Świętemu , aby On go dla ciebie rozwiązał  . Tak mój drogi zdajesz się przebywać w czasie i przestrzeni , lecz nie jest to twój Dom , jesteś tu obcy. Twoje obudzenie to powrót do Rzeczywistości tego kim jesteś .I obudzisz się ,przypomnisz sobie teraźniejszość , ta pamięć jest w twoim umyśle ,pamięć o wiecznym teraz spoza czasu , bo wieczność nie jest w czasie , a w wieczności  TY jesteś w jedności ze wszystkim  . Bóg nie stwarza wadliwie , a co niknie i blednie  nie należy do Królestwa .Przebacz sobie teraz  wszystkie niedorzeczności, wszystkie myśli które ranią, one nigdy nie były prawdą . Jesteś miłością , która Cie stworzyła.

 

Moja świętość lśni jasno i wyraźnie

Bóg Wiecznie młody

Dzisiaj uczę się że jestem światłem świata . Potrzebuję i chcę się tego uczyć ponieważ wszystko tu na ziemi pokazuje mi , że nie jestem , a wręcz  ciemność jest bardziej rzeczywistością człowieka , niż jakakolwiek światłość . Najpierw trzeba abyś uświadomił sobie, że jesteś smutny, zmartwiony, zagniewany , chorujący , bez miłości, samotny . Bez tuszowania. Zobaczenie tego wymaga od ciebie trochę uczciwości względem samego siebie . Po prostu spójrz do swojego wnętrza, pooglądaj swoje myśli , bez winy i bez osądzania , ale też bez tłumaczenia sobie, że zemną jest wszystko w porządku , tylko tamci ludzie powodują , to że tak się czuję . Przemawianiem sobie do rozsądku ,że kiedyś będziesz szczęśliwy , niewiele da. Pamiętaj, że to ty jesteś bohaterem snu który śnisz i że ty możesz zmienić  myśli które ranią , lecz czy chcesz być szczęśliwy ?Czy nie jesteś już uzależniony od bólu? To wcale nie jest takie oczywiste , a często skrzętnie zakamuflowane sprytnymi pozorami, że tak już jest ,że takie jest życie i nic nie można poradzić . Dlaczego miałbyś nie być świadomy?  Przecież chcesz być szczęśliwy  . Zapewniam cie mój drogi, że nie musisz zasłużyć na szczęście , lub czekać na nie .Masz do niego pełne prawo z racji tego Kim jesteś . Ono jest w twoim umyśle , lecz jeszcze tego nie wiesz . Twój umysł zawiera myśli Boże i możesz do nich dotrzeć poprzez studiowanie tego kursu , który jest kursem nauki zmiany myślenia . Ty jesteś jedynym który jest najważniejszy . Nie przeoczaj siebie . Możesz  pozwolić odejść wszystkim  myślom które ranią. Tak, to jest aż tak proste . Oddawanie Duchowi Świętemu wszystkich twoich problemów , to chcieć , aby zostały rozwiązane. Ty nie wiesz jak się je rozwiązuje , bo jak łatwo zauważysz po rozwiązaniu jednego , dwa kolejne już na ciebie czekają.Duch święty widzi cały obraz i z radością natychmiast przynosi ulgę i koniec konfliktu. Radość i pokój są jego przejawieniem . Ponieważ Duch Święty jest mediatorem i twoim jedynym najlepszym przyjacielem . Czy możesz wiedzieć co jest ci ofiarowane? Oddaję Jemu wszystkie moje sprawy ,te dobre i te niedobre , skąd miałabym wiedzieć co jest dobre dla mnie . Niech On mi dziś przewodzi, a ja będę podążała za nim . I jestem szczęśliwa , cicha i ufna , a serce moje pełne jest wdzięczności, że mam się czym z tobą podzielić . To dobra nowina . Nastało światło.

Przebaczenie i pojednanie jest tu na ziemi moją jedyną funkcją teraz już tego chcę.

Wydarzenie

Poznan_2017_11_01

Kliknij w powyższy link i dowiedz się więcej , jesteś zaproszony i mile widziany czeka nas dobra zabawa i dużo światła. Zaczynamy 1-5 listopada . Nie może nam się nie powieźć.

Jeśli potrzebujesz nocleg to w Hotelu „Zieliniec” Poznań 61-058 ul. Sarnia 23

tel: 61 870 91 66 .

lub Agroturystyka „Podkowa Gruszczyn” w Kobylnicy ul.Zielińska 42 . tel: 605 132 097

zapraszamy na kurs cudów.

Fenomen pierwszych 50 lekcji

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Posłuchaj o tym jaki wpływ miały na mnie właśnie te lekcje z Kursu cudów . Po raz pierwszy czułam ,że coś fajnego się ze mną dzieje . był to rodzaj małej wewnętrznej rewolucji . Pierwsza z tych idei ” Cokolwiek widzę nic nie znaczy ” a druga za nią ,że to ja nadałam całe znaczenie jakie to wszystko ma dla mnie , wprowadziło mnie w stan rozmyślań ale i spokoju i ulgi . Wiedziałam gdzieś w sobie ,że te idee zmienią moje postrzeganie i myślenie , ale w ten pozytywny sposób . Widziałam siebie tak bardzo pragnącą odpowiedzi na wiele pytań , ale też nie widziałam przeznaczenia w świecie . „Te myśli nic nie znaczą ” lub widzę tylko przeszłość ” pozwoliły mi zobaczyć ,że rzeczywiście myślę tylko przeszłymi myślami , one są minione, stare ,  i że ciągle  jestem zaabsorbowana przeszłością , lub projektowaniem ,planowaniem przyszłości na podstawie tego co już znałam i co było znane dla mnie , i wygodne , lecz nie mogłam niczego widzieć takim jakie to jest teraz. Tak działa umysł człowieka , z przeszłości układa sobie przyszłość , żyje w czasie  bez możliwości uwolnienia się od niego? kręcę się w kółko .”Moje nic nieznaczące myśli , ukazują mi nic nieznaczący świat ” to znaczy, że to moje myśli powodowały to co widzę w świecie.  Miałam wielką nadzieje na pozytywną zmianę, to było pewne . Przynajmniej wiedziałam ,że to koniec tkwienia w miejscu bez nadziei, i szukania czegoś czego nie ma, w miejscu  gdzie szukałam. Ja widziałam świat bez znaczenia , który nie był dziełem Miłującego Boga , tak naprawdę On go nie stworzył , tak więc widziałam coś czego nie ma ?? ! Małymi krokami Jezus prowadził mnie bezpiecznie przez te pierwsze lekcje . lekcja nr. 16 „Nie mam neutralnych myśli utrwaliły moje przekonanie , iż wszystko co widzę w świecie to skutek moich myśli , oraz to że istnieją myśli prawdziwe i fałszywe , ale nic nie jest neutralne , ponieważ każda z tych myśli przyniesie mi pokój ,lub wojnę , prawdę albo fałsz . Wszystkie destrukcyjne myśli wytwarzają nierzeczywisty świat , lecz te miłujące przyczyniają się do rozpoznania prawdy. To naprawdę było ekscytujące , coś było na rzeczy , coś tak nowego, innego, tego chciałam i bardzo się cieszę . Tak, jestem zdeterminowana , by widzieć i by widzieć inaczej , co mogę stracić prócz swojego lęku? przecież ta lekcja wyraźnie mówi, że nic nie widzę , to tez nie mogę osądzać , widzenie oczami nie jest widzeniem . Aż dotarłam do lekcji mojej ulubionej z pierwszej 50-tki . Lekcja 23 fenomenalna „Mogę uciec ze świata , który widzę przez  rezygnację z atakujących myśli” , tu zaczęła się moja dyskusja z Duchem Świętym pytałam:” Powiedz mi proszę,które z moich myśli są atakujące? odpowiedź brzmiała ” Dziecko moje ukochane wszystkie twoje myśli są atakujące” Nie od razu to rozumiałam ,bo przecież bardzo gorliwie grałam swoją rolę dobrej kobiety, lecz czułam że przyjmuję tą odpowiedź . Później zrozumiałam, że jest to jedyna skuteczna droga uwolnienia się od lęku , moje oddzielone myśli były samym atakiem na rzeczywistość . Przynajmniej wiedziałam chociaż to .  ” Nie wiem co jest dla mnie naprawdę dobre” , ta lekcja skierowała mnie na zrozumienie  tego ,co jest dobre i korzystne dla mnie , odczuwałam wielki zamęt. Potrzebowałam pomocy , prosiłam , oddawałam wszystko Duchowi Świętemu , to twój jedyny prawdziwy przyjaciel .” Bóg jest we wszystkim co widzę , ponieważ jest w moim umyśle” lekcja 33 mówi mi i tobie ,że „Istnieje inny sposób patrzenia na świat” , ten sposób jest i jest dostępny dla każdego kto chce widzieć pokój , czyli to czego nie ma w świecie . Oczywiście nie mówimy tu o czasie bez działań wojennych jako przerwy w wojnie , lecz o pokoju Bożym . Lekcja 35 „Mój umysł jest częścią umysłu Boga , jestem bardzo święty”  nie chodzi o to że święty jest ten który myśli że znajduje się w tym świecie, w tej lekcji są pierwsze przesłanki  twojej jedności z Bogiem. ” Moja świętość błogosławi świat ” i to ona jest moim zbawieniem , jeżeli zatem czuję się winny , to nie mogę doświadczać świętości tego Ja które stworzył miłujący Bóg . Jestem spokojny , cichy, pewny i ufny . Przemiana dokonuje się dla ciebie , tak samo jak i dla mnie poprzez bycie chętnym aby ona się dokonała, ” Dokądkolwiek idę tam Bóg idzie zemną, czy to nie fajne ? mogę przestać się martwić , a czuć jedynie Jego doskonałą opiekę i pewność  tego Kto idzie zemną , On jest moją siłą , moim źródłem , bez którego nie mogę widzieć , Jest Światłem w którym widzę i umysłem , którym myślę, miłością , w której przebaczam  , siłą , której ufam . Nie mam się czego bać, ponieważ Jego miłość nieustannie mnie wspiera . Pierwsze 50 lekcji jest jak dobry mocny fundament dla nowego solidnego domu  . Najpierw uczymy się tych lekcji żeby  stosować je w swoim codziennym życiu , i wszystko się zmienia , wiesz ,że nie jesteś stąd . Bądź odważny porzucić wszelki lęk , on nie jest rzeczywisty choć takim może się wydawać , nie daj się jednak dłużej oszukiwać , Obudź się, już czas wracać do Domu .Ojciec czeka na nas Kocham cię.

 

 

Jak zacząć pracę z tym przesłaniem i ze sobą?

 

file621250696198Każdy kto zetknął się z tym przesłaniem od razu stwierdził, że jest ono trudne .Na pewno w pewnym sensie na początku wydaje się takim być , lecz nie zniechęcaj się trudnościami na początku. Powiem tobie mój drogi , Kurs cudów jest tak inny od doświadczeń jakie miałeś i masz w świecie ,że z całą pewnością wyda  ci się trudny . Droga ta , czy ścieżka, jak niektórzy nazywają , jest twoją bardzo indywidualną drogą i jest to droga do rozpoznania Siebie , tak przez duże „S” Siebie prawdziwego , takim jakim stworzył Cię wiecznie Stwarzający Miłujący , Ten Który Jest. Jeśli jesteś na tej stronie , lub już czytasz codzienne lekcje , to możesz czuć się wybrany przez Jezusa , naszego nauczyciela spoza czasu i przestrzeni . Zapytasz mi się ” dlaczego ja?”  ponieważ twój umysł jest już gotów na słuchanie prawdy i na jej usłyszenie . Książka składa się z trzech części , pierwsza to tekst , następna to lekcje na każdy z 365 dni w roku , oraz podręcznik dla nauczycieli . Sam tekst jest bardzo ciekawy , inspirujący, czasem wydaje się jakby autor znał cię tak dobrze . Lekcje są nadzwyczaj pomocne , wielu czuje poszczególne lekcje jakby były napisane szczególnie dla nich .To się mocno czuje , to jest transformujące , kiedy nagle odkrywasz ,że tak się dzieje z tobą i nikt nie musi tego wiedzieć , czy widzieć,  TY wreszcie to widzisz i daje to ci wielką radość . Im więcej zapoznajesz się z Kursem , tym bardziej widzisz, że wszystko może się zmienić , wszystko w tobie w twoim postrzeganiu świata , w emocjach, wrażeniach w tobie. Jak wygląda mój dzień ? Prosto -rano wstaję, idę do łazienki , wracam do łóżka i czytam sobie lekcję , rankiem gdy wszyscy jeszcze śpią , jest cicho i mam ten moment na pobycie z ideą na dzisiejszy dzień . Później robię jakieś śniadanie , idę do pracy a  w umyśle pamiętam ideę na dziś rozważam ją , czasami robiłam zdjęcie tekstu  lekcji telefonem, aby w wolnej chwili ją ponowne przeczytać w ciągu dnia .Po południu i wieczorem  przypominam sobie lekcję, czytam cokolwiek z kursu co akurat czuję w sercu. Nigdy nie robiłam trudności z tego , ponieważ pragnęłam zmiany w moim życiu , a to wymagało zmiany mojej świadomości , a Kurs cudów okazał się być doskonałym narzędziem do tej zmiany . Ważne jest czy tego chcę , bo tu nie ma mowy o zmuszaniu czy namawianiu kogokolwiek kto tego nie czuje dla siebie i nie chce. moją dewizą jest:  ” ja potrzebuję przemiany , a tamci ludzie ? mam ich tylko kochać i błogosławić. Jedyną funkcją moją tutaj  jest przebaczenie.To ważne .